Jak wyjść z długów i spłacić swoje zadłużenie?

ważna wiadomość

Redaktor naczelny Karol Jaszewski

0 udostępnij na FB

Zadłużenie jest istotnym problem w dzisiejszych czasach. Wiele osób spośród nas, bierze na swoje barki zbyt duże obciążenia finansowe, z których spłatą później sobie nie radzi. O problemach związanych z zadłużeniem Polaków rozmawiamy z Agnieszką Salach z KRUK Group.

Co jest najczęstszym powodem tego, że tak dużo osób wpada w spiralę długów? Z czym mamy największe problemy jeśli chodzi o terminowe płatności?

Agnieszka Salach (KRUK Group)Agnieszka Salach (KRUK Group)

Najczęstszym powodem wpadania w spiralę zadłużenia jest chęć spłaty zaległych należności poprzez zaciągnięcie kolejnego zobowiązania finansowego, jakim jest kredyt lub pożyczka. Często mamy do czynienia z osobami, które mają do spłaty kilka pożyczek lub kredytów. Takie działanie może wynikać z wielu czynników – braku podstawowej wiedzy finansowej, nieporadności i znajomości podstawowych kroków. Które mogłyby temu zapobiec czy z przeszacowania swoich możliwości finansowych. Próba spłaty jednego kredytu kolejnym może doprowadzić nas do błędnego koła. Z którego coraz trudniej będzie nam wyjść, bo każde kolejne zaciągnięte zobowiązanie trzeba będzie spłacić.

Oczywiście czasem zdarza się, że kredyty lub pożyczki długoterminowe przestajemy spłacać ze względu na różne wypadki losowe. Takie jak utrata pracy czy poważna choroba. Z naszych danych wynika, że osoby zadłużone najczęściej zalegają ze spłatą rat pożyczek lub kredytów konsumenckich, składek ubezpieczenia, rachunków za multimedia.

Jak wyglądają aktualne statystyki zadłużenia Polaków? Czy pandemia koronawirusa Covid-19 wpłynęła na wzrost zadłużenia?

Na koniec II kwartału 2020 roku KRUK S.A. (poza sprawami dotyczącymi zadłużenia hipotecznego) obsługiwała ponad 4 mln spraw dotyczących zadłużenia. Ich łączna wysokość wynosiła niemal 34 mld zł. Na ocenę wpływu pandemii na wzrost zadłużenia musimy jeszcze chwilę poczekać. Perspektywy zależą w dużej mierze od formy i skali programów pomocowych. Wszystko zależy od przebiegu pandemii, bo wciąż sytuacja jest bardzo dynamiczna.

Z badania „Zmiany postaw konsumenckim w dobie COVID-19”, które przeprowadziliśmy w sierpniu 2020 roku wynika, że sytuacja finansowa 41% gospodarstw domowych nie zmieniła się. Choć pojawiły się obawy o przyszłość. Z kolei 38% badanych zadeklarowało, że ich sytuacja się nie zmieniła i raczej nic na to nie wskazuje. Pogorszenie swojej sytuacji finansowej odczuło 15% gospodarstw domowych. Nie mniej jednak wszystko nadal się zmienia, więc nie wykluczamy, że pojawi się zwiększone zapotrzebowanie na świadczone przez nas usługi.

Jestem zadłużony, potrzebuję pomocy..

Rekordziści w zadłużeniu to osoby mające długi sięgające wysokości nawet kilkudziesięciu milionów złotych. Czy z takich długów można wyjść, czy jedyną alternatywą w takiej sytuacji pozostaje ogłoszenie upadłości konsumenckiej?

Wszystko zależy od indywidualnej sytuacji zadłużonej osoby. Ważne jest szybkie działanie i otwarta, konstruktywna rozmowa z wierzycielem. Bądź firmą zarządzającą wierzytelnościami, która umożliwia rozłożenie długu na raty. Ogłoszenie upadłości konsumenckiej jest złożonym procesem i z pewnością powinien być ostatnią deską ratunku. Dlatego zanim podejmiemy taką decyzję, która zmieni naszą sytuację materialną i prawną, powinniśmy zadać sobie kilka podstawowych pytań. Czy zrobiliśmy już wszystko, aby stawić czoło długom. Czy rozmawialiśmy z wierzycielami o możliwych do realizacji scenariuszach spłaty zadłużenia?

Warto wiedzieć, że z chwilą rozpoczęcia przez osobę zadłużoną postępowania upadłościowego, nadzór nad jej majątkiem będzie miał syndyk. Który zadecyduje o naszych nieruchomościach, jak dom czy mieszkanie. Może również zająć samochód, akcje czy nawet część wynagrodzenia. Należy też pamiętać, że zadłużony, który ubiega się o upadłość konsumencką, nie może samodzielnie zawierać umów konsumenckich. Tu pieczę również sprawuje syndyk. Taka osoba może jedynie samodzielnie kupować produkty tzw. pierwszej potrzeby, jak żywność, kosmetyki.

Największym błędem popełnianym przez osoby zadłużone, jest nie tylko samo zaprzestanie spłaty zobowiązań. Ale przede wszystkim bierna postawa i brak chęci rozwiązania problemu dotyczącego zadłużenia.

Często zdarza się, że osoby zadłużone nie wiedzą, od czego zacząć. Z naszego badania „Postawy różnych pokoleń Polaków wobec zadłużenia”* wynika, że poza wsparciem finansowym bliskich nam osób, oczekujemy też innej pomocy. Ponad połowa Polaków, bo 54% oczekuje pomocy w znalezieniu lepszej pracy lub dodatkowych źródeł dochodu. Aż 45% potrzebuje wsparcia rodziny – doradztwa, pocieszenia i pomocy w działaniu. Niewiele mniej, bo 44% osób nie wie, od czego zacząć – brakuje im wiedzy dotyczącej wyjścia z zadłużenia. Z kolei co piąty ankietowany chciałby uzyskać pomoc w zaplanowaniu swojego domowego budżetu. Okazuje się, że są też osoby, które potrzebują motywacji i wsparcia polegającego na przypominaniu im o terminie spłaty zobowiązania. Najmniej, bo 5% ankietowanych, odpowiedziała nam, że ma kłopoty z samodzielną obsługą bankowości elektronicznej i zrobieniem przelewu online.

Sprzedaż długu przez wierzyciela

Kruk należy do firm specjalizujących się w obsłudze wierzytelności. Prostymi słowami mówiąc, jeśli przysłowiowy Kowalski nie spłaca kredytu w banku czy pożyczki w firmie pozabankowej, to takie zadłużenie może przejąć taka firma jak Kruk. Zostaje ona nowym wierzycielem, wobec której Kowalski będzie musiał uregulować swój dług. Jakie ma możliwości w takiej sytuacji?

Przede wszystkim, kiedy przysłowiowy Kowalski nie spłaca kredytu w banku czy pożyczki w firmie pożyczkowej, to nie może samodzielnie wybrać firmy, która będzie obsługiwała jego zadłużenie. Zdarzają się takie sytuacje, kiedy taki Kowalski dzwoni do nas z pytaniem, czy możemy mu pomóc. Wszystko zależy od tego, która firma zakupi pakiet wierzytelności, który sprzedaje bank lub firma pożyczkowa. Jeśli jest to KRUK, to w pierwszej kolejności informujemy klienta o tym, że obsługujemy jego zadłużenie i będziemy się z nim w tej sprawie kontaktować. Jesteśmy pionierem strategii prougodowej. Dlatego w pierwszej kolejności umożliwiamy klientom spłatę zadłużenia w ratach dopasowanych do jego możliwości. Dlatego bardzo ważna jest szczera rozmowa z klientem. Oczywiście klient sam decyduje, czy chce się z nami porozumieć. Jeśli woli od razu skierować sprawę na drogę sądową, to szanujemy jego decyzję.

A co w sytuacji jeśli osoba posiadająca zadłużenie w KRUK’u nie będzie starała się dojść do porozumienia ws. spłaty długu?

W zasadzie to osoba zadłużona jest odpowiedzialna za dług i to od jej decyzji zależy rozwiązanie sprawy. KRUK umożliwia swoim klientom spłatę zadłużenia w ratach. Szanujemy jednak decyzję klienta, który chce, aby jego sprawa od razu została przekazana do sądu. W momencie uzyskania tytułu wykonawczego sprawa może zostać przekazana na drogę postępowania egzekucyjnego, na przykład do komornika. Wszystko to może wiązać się z dodatkowymi kosztami – odsetkami, kosztami procesu, które będzie musiała dodatkowo ponieść osoba zadłużona.

Jak sprawdzić swoje zadłużenie?

Za pośrednictwem biura informacji gospodarczej ERIF mamy możliwość sprawdzenia informacji o ewentualnych zaległościach płatniczych, pobierając specjalny raport konsumencki. Co znajdziemy w takim dokumencie?

Kiedy pobierzemy raport na własny temat, przede wszystkim możemy sprawdzić, czy firma, instytucja, której zalegamy z zapłatą należności, dopisała informację negatywną dotyczącą naszego zadłużenia do danego biura informacji gospodarczej, np. do ERIF BIG S.A. Jeśli znajdziemy taką informację, to w raporcie będą dane, jaka firma lub instytucja tę informację dopisała, jaka jest kwota zadłużenia, czy zobowiązanie jest przedawnione, czy było przedmiotem cesji, a także czy w sprawie tego zobowiązania zapadł wyrok sądowy. W raporcie pobranym z ERIF BIG można też zobaczyć, czy firma, instytucja zamieściła w rejestrze biura informacji gospodarczej informacje pozytywne, czyli o rzetelnie spłacanych zobowiązaniach.

Co może zrobić osoba, która z jakichś powodów posiada negatywne informacje gospodarcze w bazie ERIF? Wiadomo, że taki wpis może być sporym utrudnieniem dla niej. Szczególnie w momencie, gdy będzie chciała pozyskać np. kredyt hipoteczny czy podpisać nową umowę abonamentową w sieci komórkowej.

Negatywne informacje gospodarcze, które znajdują się w rejestrach biur informacji gospodarczej, dotyczą długów. Dlatego, aby taka informacja o zadłużeniu mogła zostać usunięta z rejestru prowadzonego na przykład przez ERIF Biuro Informacji Gospodarczej, ale też inny BIG, osoba zadłużona, powinna przede wszystkim spłacić zadłużenie. Wówczas po spłacie zadłużenia wierzyciel, czyli firma lub instytucja, której zalegaliśmy z zapłatą, ma ustawowy obowiązek usunięcia z rejestru BIG informację o zadłużeniu w ciągu 14 dni od spłaty zadłużenia.

*Badanie zostało przeprowadzone w październiku 2019 roku przez agencję badawczą IQS na zlecenie KRUK S.A. na reprezentatywnej próbie Polaków N=1000, powyżej 18 roku życia, metodą CAWI.

Czytaj również

Oceń: