Kredyty Bankowe | Pożyczki Pozabankowe | Kredyty bez BIK | Chwilówki | Pożyczki na raty | Kredyty Firmowe

Co dzieje się z kredytem hipotecznym, gdy bank ogłasza upadłość?

Upadłość może dotyczyć również większych banków - w 2015 roku upadłość ogłosił największy dotąd bank spółdzielczy w Polsce, SK Bank.

Przepisy dotyczące ogłoszenia upadłości przez bank są bardzo obszerne i dla przeciętnego Kowalskiego mogą być nieco dezorientujące. Bo co robić, gdy bank, który udzielił nam kredytu hipotecznego pod własne mieszkanie ogłosi upadłość?

Jeżeli bank ogłasza upadłość, w którym klienci mają zgromadzone oszczędności, to można w takiej sytuacji liczyć na wypłaty z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Fundusz ten pokrywa liczne zobowiązania upadłej instytucji przy zachowaniu odpowiednich limitów. Jednak sytuacja jest zupełnie inna, gdy jesteśmy kredytobiorcą, a bank wobec, którego jesteśmy dłużnikami, upada.

Oczywiście, nim ogłosi się upadłość banku, wdraża się plan naprawczy, który to ma zapobiec upadłości instytucji oraz przywrócić płynność finansową. Powołany może zostać zarząd komisaryczny, który czuwa nad realizacją całego planu. Jednakże, jeśli straty banku nadal są wysokie ( przekraczają połowę jego funduszy ) Komisja Nadzoru Finansowego może wydać decyzję, albo o zawieszeniu działalności przez rzeczony bank, albo o jego przejęciu przez inną instytucję, albo też o upadłości.

Co z kredytem?

Prawo w tej kwestii jest jasne. Jako kredytobiorca, klient jest zobowiązany do dalszej spłaty kredytu na rachunek widniejący na umowie. Chyba, że banku, który ogłosił upadłość, został przejęty przez inną instytucję, która wskaże nam nowy rachunek do wpłat. Wyjątkiem jest sytuacja, w której jeszcze nie otrzymaliśmy środków. Wtedy też umowa zostaje rozwiązana z dniem, w którym bank ogłosił upadłość.

Podsumowując, mimo ogłoszenie upadłości banku, kredyt funkcjonuje dalej, na takich zasadach, jakie są zapisane w umowie kredytowej.

Co w przypadku przejęcia banku?

Jednym z wyjść w sytuacji, gdy bank staje się nie wypłacalny, jest jego sprzedaż, najlepiej w tym samym sektorze. Ale sprzedać bank może również syndyk. To najlepsze rozwiązanie, i z punktu widzenia deponentów, i samych kredytobiorców.
Nowy bank wchodzi wtedy w posiadanie praw i obowiązków instytucji, którą przejął. Dla kredytobiorcy oznacza to, że jego umowa kredytowa nadal obowiązuje i należy ją dalej spłacać regularnie. Tylko kilka rzeczy, dla kredytobiorcy, ulegnie zmianie. Przede wszystkim numer rachunku bankowego, na który należy dokonywać wpłat oraz zmiana instytucji, która była wcześniej stroną w umowie. Poza tym nowy bank może zmienić taryfę opłat i prowizji na niektóre produkty bankowe.

Choć prawo jasno określa co należy robić w przypadku niestabilności finansowej banku, trzeba się liczyć z tym, że dla przeciętnego Kowalskiego nie wiele ulega zmianie. Jego długi i kredyty nie znikają wraz z upadłą instytucją. Nadal jest się kredytobiorcą, i nadal należy regulować swoje zobowiązania.

Pozostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany


*