Kto skorzysta po likwidacji Tesco?

Duże sklepy przejmują budynki po hipermarketach

ważna wiadomość

Redaktor naczelny Michał Pakuła

0 udostępnij na FB

Tesco niedawno podjęło decyzję o zmianie strategii biznesowej. Skutkiem podjętych działań jest rezygnacja z wielkopowierzchniowych sklepów na rzecz mniejszych obiektów i dyskontów. Opuszczone powierzchnie po hipermarketach chętnie są przejmowane przez sklepy z branży budowlanej.

Można to śmiało nazwać recyklingiem sklepów wielkopowierzchniowych. Średnia wielkość sklepu budowlanego to między 10 a 15 tysięcy metrów kwadratowych. Znalezienie tak dużej działki to niemały problem. Nie dziwi, więc fakt, że sklepy sektora DIY chętnie przyglądają się obiektom, które są opuszczone po sklepach Tesco. Obecnie sklepy spożywcze stawiają na mniejsze metraże, ponieważ dane wskazują, że są chętniej wybierane przez klientów. Przykładem może być Jeronimo Martins, którego zysk w roku 2018 zdeklasował konkurencyjne przedsiębiorstwa.

W sektorze spożywczym jedynie Kaufland decyduje się na inwestowanie w sklepy wielkoformatowe. W sierpniu złożył pięć wniosków o przejęcie mienia należącego dotychczas do sieci Tesco. Obiekty, którymi są zainteresowani, mieszczą się w Warszawie, Gdańsku, Krakowie i Wrocławiu.

Hipermarkety budowlane, które już zgłosiły wnioski o przejęcie budynków, w których zlikwidowano sklepy Tesco to Leroy Merlin i Castorama. Intensywny rozwój branży budowlanej trwa od roku 2016 i wynosi 6 procent w skali roku.

Czytaj również

Oceń:*