Jak dobrze zaplanować studencki budżet?

ważna wiadomość

Redaktor naczelny Karol Jaszewski

0 udostępnij na FB

Nad studenckim budżetem dość łatwo stracić kontrolę, ponieważ często bazuje on na różnych źródłach dochodu i zmiennych wydatkach. Warto więc od razu ustalić, ile możesz przeznaczyć na codzienne potrzeby, a jaką część pieniędzy odłożyć na później. Dowiedz się, jak zaplanować studenckie finanse i sprawdź, dlaczego dobrze wybrane konto oszczędnościowe może okazać się twoim sprzymierzeńcem.

Od czego zacząć planowanie studenckiego budżetu?

Planowanie budżetu studenckiego zacznij od sprawdzenia, ile pieniędzy masz do dyspozycji w ciągu miesiąca oraz od oszacowania wydatków. Aby uzyskać maksymalnie wiarygodny wynik, możesz stworzyć rozbudowany arkusz, np. w Excelu, ale równie dobrze możesz postawić na uproszczony plan. Wystarczy, że wydatki podzielisz na kilka podstawowych grup, które będą uwzględniać:

●       stałe koszty, np. akademik lub wynajem mieszkania, telefon, internet, komunikację miejską czy czesne,

●       codzienne wydatki, m.in. jedzenie, kosmetyki, środki czystości, drobne zakupy,

●       wydatki nieregularne – bilety do domu, książki, materiały na studia, wizyty u lekarza czy naprawę sprzętu,

●       rozrywkę i przyjemności – wyjścia ze znajomymi, kino czy zamawianie jedzenia,

●       kwotę, którą chcesz odkładać (nawet jeśli na początku będzie ona niewielka).

Przy planowaniu budżetu patrz na faktyczne wydatki, a nie na to, ile przypuszczalnie wydajesz. Przez miesiąc zapisuj płatności albo regularnie sprawdzaj historię rachunku. Możesz szybko zauważyć, że problemem nie są pojedyncze większe zakupy, ale wiele drobnych wydatków, które razem składają się na sporą kwotę.

Jeśli twoje dochody są nieregularne, np. pracujesz dorywczo albo część pieniędzy otrzymujesz od rodziny, nie planuj budżetu na podstawie najlepszego miesiąca. Przyjmij kwotę, którą zwykle masz do dyspozycji, a dodatkowe wpływy traktuj jako nadwyżkę.

Pamiętaj! Budżet nie powinien oznaczać wydawania każdej złotówki sztywno zgodnie z planem. Zostaw sobie niewielki margines na wydatki, których nie da się przewidzieć. Dzięki temu taka rezerwa pozwoli pokryć niespodziewany wydatek bez naruszania całego planu na dany miesiąc.

Dlaczego pieniądze na bieżące wydatki warto rozdzielić od oszczędności?

Pieniądze na bieżące wydatki warto rozdzielić od oszczędności, ponieważ trzymanie wszystkich środków na jednym koncie będzie utrudniać kontrolę nad budżetem. Jeśli środki na rachunku osobistym służą jednocześnie do opłacenia mieszkania, codziennych zakupów i oszczędzania „na czarną godzinę”, łatwo stracisz orientację, jaką ich częścią możesz bezpiecznie dysponować.

Dlatego najlepiej:

●       na koncie osobistym trzymaj środki na codzienne wydatki,

●       na koncie oszczędnościowym odkładaj pieniądze na większy cel albo rezerwę,

●       po każdym wpływie od razu przelewaj ustaloną kwotę na oszczędności,

●       dodatkowe wpływy (np. premię z pracy dorywczej czy niewykorzystaną część stypendium) odkładaj w całości lub części.

Konto oszczędnościowe ma jeszcze jedną zaletę – pieniądze nie tylko są oddzielone od środków na codzienne zakupy, ale mogą też pracować dzięki oprocentowaniu. Warto więc traktować je nie jako miejsce na „resztki z miesiąca”, ale jako stały element budżetu. Nawet niewielkie kwoty odkładane regularnie z czasem mogą stworzyć przydatną rezerwę.

Jak wybrać konto oszczędnościowe?

Przy wyborze konta oszczędnościowego nie warto patrzeć wyłącznie na oferowane oprocentowanie, choć jest ono istotne dla wysokości możliwych do wypracowania zysków. Równie ważne jest sprawdzenie, na jakich zasadach jest ustalane, czy obowiązuje tylko przez określony czas i czy dotyczy całego kapitału.

Zwróć też uwagę na:

●       ewentualny okres promocyjny,

●       limity kwot objętych wyższym oprocentowaniem,

●       opłaty za przelewy (zwłaszcza za drugi i kolejny przelew z konta oszczędnościowego w miesiącu),

●       konieczność posiadania dodatkowego konta osobistego,

●       łatwy dostęp do pieniędzy w razie potrzeby.

Ciekawą opcją może być też indeksowane konto oszczędnościowe, czyli z oprocentowaniem powiązanym z określonym wskaźnikiem rynkowym. Przykładowo w Toyota Bank takim wskaźnikiem jest WIBOR 3M. Dla środków do 400 tys. zł oprocentowanie odpowiada aktualnie stawce WIBOR 3M, a dla nadwyżki ponad tę kwotę jest niższe o 3 punkty procentowe.

Wysokość oprocentowania jest aktualizowana co kwartał. Bank przyjmuje stawkę WIBOR 3M z przedostatniego dnia roboczego poprzedniego kwartału, a odsetki są kapitalizowane co miesiąc. Im wyższy będzie wskaźnik, tym wyższe może być oprocentowanie konta, a co za tym idzie – również zysk z odłożonych środków. Należy jednak pamiętać, że spadek wskaźnika WIBOR 3M oznacza odpowiednie obniżenie oprocentowania.

Zaplanowany budżet zdecydowanie ułatwia studenckie życie. Wiesz, ile możesz wydać w danym miesiącu, łatwiej odkładasz na większe cele, a niespodziewane wydatki przestają cię zaskakiwać. Nie musisz przy tym trzymać się planu co do złotówki – najważniejsze jest to, żeby dawał ci orientację i trochę większy luz w zarządzaniu pieniędzmi.

Źródło: Materiał Partnera

Czytaj również

?>